Czy tylko dwa, to wątpię, bo na takich maleńkich wioseczkach koło Słupska, prawie nad samym morzem, spotkać można Lexiona 600 i to na gąsienicach. Piekna maszynka, szekoko bierze i szybko jedzie. łatwo ją namierzyć, bo gdy jest pogoda sucha, to robi wokół siebie tyle kurzu jakby się sterta słomy paliła. Przesyłam kilka fotografii